Jak nie zdobyć pracy, czyli kiepskie CV

Artykuły
Zobacz autora
Zobacz tagi

Spotkałem się w swoim życiu z dużą ilością dokumentów zwanych Curriculum Vitae. Doszedłem do prostego wniosku – nie ma idealnego wzoru CV. Zazwyczaj samego CV nie dyskwalifikuje forma graficzna, czy sama zawartość, a błędy.

Główne błędy popełniane przez ubiegających się o pracę:

  1. Błędne stosowanie punktacji, z której nic nie wynika.
  2. Niepoprawne używanie dywizu, półpauzy i pauzy.
  3. Nierzeczowość, rozwlekłość, lanie wody – CV powinno być formą krótką, a nie esejem na kilka stron.
  4. Brak zachowania różnicy między nagłówkami i zawartością.
  5. Ciasna interlinia. Jeżeli CV nie mieści się na jednej stronie to spróbujmy zmieścić zawartość w dwóch kolumnach. Nie bójmy się również dłuższych CV (nie musi być to jedna strona, ale też nie przesadzajmy).
  6. Używanie wyrazów w formie skrótu, na przykład: wg, itd., itp.
  7. Przerost formy graficznej nad treścią. Uwaga dla projektantów: nie wygląd CV, a portfolio ma zachęcić potencjalnego pracodawcę. Oczywiście CV powinno być estetyczne – dobre portfolio nie zezwala na pisanie CV na kolanie.
  8. Bleblanie – pisanie rzeczy oczywistych i na dodatek robienie z siebie kretyna, na przykład: „znajomość Internetu”, „umiejętność obsługi programu Microsoft Windows XP”.
  9. Zbyt dokładne ocenianie swoich umiejętności, dla przykładu: „Znajomość Adobe Photoshop ⅗, Adobe Illustrator ⅖, Corel ⅘”. Jest to niepotrzebne, to tak jakby powiedzieć „przeczytałem tylko pierwszy rozdział książki, ale wiem o co chodzi”. Wiadomo, że nikt nie potrafi obsługiwać wszystkiego na medal, ale nie mówmy o tym otwarcie.

Pamiętajmy, że CV to nasza wizytówka, pierwszy kontakt z przyszłym pracodawcą. Postarajmy się zrobić dobre wrażenie czystością formy.

W erze Internetu pamiętajcie także o portalach społecznościowych - rozsądny pracodawca na pewno je sprawdzi. Dobrze mieć konto na przykład na LinkedIn. Dobrze również, żeby CV pokrywało się z zawartościami, które można znaleźć w Internecie.