Jak skutecznie chronić swoją graficzną twarz?

Artykuły

U podstaw każdego sukcesu leży przede wszystkim dobry pomysł. Prędzej czy później przychodzi też w końcu moment jego realizacji. Jednym z pierwszych kroków na tym etapie jest wymyślenie nazwy i stworzenie logo dla produktu/usługi, którą chcemy zaoferować, czyli nadanie „twarzy” naszemu pomysłowi. Warto wiedzieć, że prawna ochrona nazwy i logo to inwestycja, która może zwrócić się z (solidną) nawiązką.

Kto podlega ochronie?

Prawo własności intelektualnej wyróżnia dwa systemy ochrony: prawo autorskie oraz prawo własności przemysłowej.

Prawo autorskie chroni twórcę (autora) nazwy i logo, a więc może chronić również np. grafika. Nie każda nazwa/logo jest jednak utworem w myśl prawa autorskiego. Osobiste prawo autorskie powstaje automatycznie z chwilą stworzenia utworu i nie wymaga żadnej rejestracji. Możliwe jest natomiast przeniesienie tzw. autorskiego prawa majątkowego (ang. copyright), tzn. prawa do korzystania i rozporządzania utworem na drodze umowy licencyjnej. Kwestię autorskich praw majątkowych do nazwy/logo warto zatem wyjaśnić już na etapie zlecenia pracy grafikowi, aby uniknąć nieporozumień. W Polsce prawo autorskie reguluje Ustawa z dnia 04.02.1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Prawo własności przemysłowej chroni natomiast osobę (niekoniecznie autora), która dokonuje odpłatnej rejestracji danej nazwy i/lub logo jako tzw. „znaku towarowego”. Ochrona ta jest ograniczona do określonych kategorii towarów lub/i usług, które zarejestrowano. Podstawą prawną jest w tym przypadku (w Polsce) Ustawa z dnia 30.06.2000r. Prawo własności przemysłowej (p.w.p.). W dalszej kolejności jest mowa wyłącznie o ochronie w ramach prawa własności przemysłowej.

Nie każda nazwa i nie każde logo podlega ochronie jako „znak towarowy”

Znakiem towarowym (art. 120 p.w.p.) może być każde oznaczenie, które da się przedstawić w sposób graficzny, jeżeli posiada ono tzw. zdolność odróżniającą, tzn. nadaje się do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa. Może to być więc wyraz (np. „Nike“, „Orlen” albo nasze nazwisko), ciąg wyrazów (np. „Zamek Królewski na Wawelu”), całe zdania lub wyrażenia (np. „Mentos the freshmaker” czy „O wpół do dziesiątej rano w Polsce Knoppers - to jest śniadanko“), znak graficzny lub słowno – graficzny (logo), formy trójwymiarowe (np. opakowania czy kształty butelek), domeny internetowe (jako znaki graficzno-słowne, np. onet.pl), dźwięki czy nawet kolory (np. pomarańczowy dla usług telekomunikacyjnych). Znakiem towarowym nie mogą być natomiast np. wyrazy sprzeczne z dobrymi obyczajami (np. nazwa „Mleko cycate”) czy też takie, które weszły do języka potocznego (np. „Wawa”, „Wrocek”) albo są opisowe, tzn. takie, które wyłącznie opisują zgłoszone towary czy usługi (np. „złote piwo jasne“ w klasie 32 – piwo, napoje etc wg. tzw. Klasyfikacji Nicejskiej). Nie każda nazwa i nie każde logo może więc być znakiem towarowym i podlegać ochronie prawa własności przemysłowej.

Przykład na znak słowno-graficzny (logo) podlegające ochronie:


(nr zgłoszenia w Urzędzie Patentowym RP: 405343)


(nr zgłoszenia w Urzędzie Patentowym RP: Z‐216134)


(Decyzja OHIM z 01.09.2011, R 168/2011)

Ważne: Znaki towarowe są chronione wyłącznie w ramach kategorii towarów i usług, dla których zostały przeznaczone w momencie rejestracji. Wykaz dostępnych kategorii znajduje się w tzw. Klasyfikacji Nicejskiej (45 klas) oraz w Klasyfikacji Wiedeńskiej w przypadku znaków towarowych zawierających elementy obrazowe. Im więcej klas ma obejmować ochrona znaku towarowego, tym więcej zapłacimy (koszt rejestracji w jednej klasie wynosi 400 zł).

Rejestracja

Rejestracji swojego znaku towarowego można dokonać samodzielnie poprzez wypełnienie wniosku na stronie Urzędu Patentowego RP. Koszty rejestracji online (do trzech klas) oraz 10 letniej ochrony wynoszą w sumie 1790 zł. Dla porównania: ta sama procedura kosztuje np. w Austrii 372 EUR, więc nieco mniej niż w Polsce. Ochrona obejmuje całe terytorium RP i można ją odpłatnie przedłużać. Cała procedura rejestracji jest dość czasochłonna (ok. 1,5 roku).

Jeżeli rozważamy ekspansję naszego biznesu poza granice Polski, warto skorzystać z możliwości rejestracji tzw. wspólnotowego znaku towarowego (CTM) na terenie UE. Jest to inwestycja co prawda nieco bardziej kosztowna (całkowite koszty rejestracji online dla znaku w max. 3 klasach oraz (przedłużalny) 10letni okres ochronny wynoszą 900 EUR, a więc ok. dwa razy tyle co w Polsce). Zdecydowany plus rejestracji CTM to uzyskanie ochrony prawnej dla swojego znaku we wszystkich 28 krajach UE. Rejestrację przeprowadza Urząd. ds. Harmonizacji Rynku Wewnętrznego (OIHM) w hiszpańskim Alicante. Cała procedura trwa zazwyczaj ok. pół roku, a więc zdecydowanie krócej niż w Polsce.

Ważne: przed każdą rejestracją należy starannie sprawdzić, czy znak towarowy, który zamierzamy zarejestrować, nie został już zastrzeżony przez kogoś innego, ponieważ w takim wypadku osoba ta ma prawo zażądać zablokowania bądź usunięcia naszego znaku towarowego, co niesie za sobą koszty.

Dlaczego warto?

Jeżeli zarejestrujemy swoją nazwę i logo jako znak towarowy, zyskujemy wyłączne prawo do jego używania w sposób zarobkowy lub zawodowy w obrocie handlowym (również w celach reklamowych). Co więcej, możemy wtedy żądać od każdego, kto posługuje się identycznym lub podobnym znakiem handlowym, do zaprzestania jego używania i żądać za to odszkodowania. Jednak rejestracja znaku towarowego to nie tylko ochrona, ale również dobra inwestycja na przyszłość: możemy zgodzić się na wykorzystanie naszego znaku towarowego przez osoby trzecie i pobierać za to opłaty licencyjne. Na ochronie prawnej nazwy i logo możemy zatem nie tylko zabezpieczyć swoją graficzną „twarz”, ale też całkiem dobrze zarobić!

Wszystkie podane w tekście przykłady znaków towarowych znajdują się w dostępnej online bazie danych Urzędu Patentowego RP bądź też w orzecznictwie OIHM.